Jak zmotywować się do ćwiczeń?

News

Ustaliłaś już plan treningowy, powiesiłaś go w widocznym miejscu – wygląda tak ambitnie. Teraz trzeba jednak przystąpić do realizacji, dni mijają, a Ty wcale nie masz ochoty zaczynać. Jak najskuteczniej zmotywować się do treningu?

  1. Przelicz to sobie – ile ustaliłaś ćwiczeń w Twoim planie treningowym? 3 razy w tygodniu? 4 razy? Tydzień ma 168 godzin, a Ty na trening potrzebujesz zaledwie ok. 5-6 godzin. W skali miesiąca to jeszcze mniej, o roku nie wspominając. Tak naprawdę, te kilka godzin to niewiele czasu – który być może stracisz oglądając kilka odcinków ulubionego serialu bądź buszując po Internecie bez celu.

  2. Postaw na różnorodność – zadbaj o to, by nie popaść w rutynę. Jeśli ćwiczysz w domu i korzystasz z materiałów do ćwiczeń dostępnych w Internecie, prawdopodobnie po kilku tygodniach będziesz ziewać z nudy przy ćwiczeniach, jeśli postawisz na jeden czy dwa. W planie treningowym rozpisz sobie różne ćwiczenia o różnym czasie trwania i intensywności. Jazda na rowerze też może być treningiem, tak samo jak wchodzenie po schodach czy prasowanie prania! Wystarczy odrobina wyobraźni.

  3. Zwróć uwagę na porę dnia – ułóż ćwiczenia w taki sposób, żeby nie kolidowały z Twoimi planami tygodniowymi – pracą, studiami, życiem towarzyskim. Przemyśl to w taki sposób, by zyskać płynność. Nie musisz ćwiczyć zawsze o tej samej porze i sztywno trzymać się wyznaczonych godzin, dostosuj wszystko do własnych potrzeb.

  4. Pościgaj się ze sobą! – stawiaj sobie małe i krótkoterminowe cele, mierz wyniki i pobijaj własne rekordy! Każdego tygodnia wyciskaj z siebie więcej, ale nie zapomnij o celebrowaniu osiągniętych celów! Zapisuj swoje postępy, kiedy będziesz wracać do tych notatek zobaczysz, jak ci idzie! To bardzo motywujące i pouczające przyzwyczajenie.

  5. Trenuj z kimś – od czasu do czasu pozwól sobie na wspólny trening. Przyjaciółka, mama, a może chłopak? Zmotywuj ich, albo pozwól się zmotywować. Powiedzenie „razem raźniej” nie wzięło się znikąd. Wzajemnie się motywujcie, odrobina rywalizacji również nie zaszkodzi. Będziesz mogła skonfrontować swoje postępy i spróbować czegoś nowego.

  6. Rób sobie zdjęcia – i przyklejaj je w widocznym miejscu. Możesz też przykleić zdjęcie wymarzonej sylwetki i dążyć do „ideału”.

I najważniejsze… nie zniechęcaj się, jeśli kilka razy ci nie wyjdzie. Nic straconego, próbuj do skutku i bądź zdeterminowana, a na pewno sama siebie nie raz zaskoczysz.